Perspektywa trzeciej osoby
Bursztynowe oczy Kade'a były utkwione w Silasasie, a Lana zmarszczyła brwi, podchodząc bliżej.
– Kade, wystarczy ci już! Nie pij za dużo – nie chcę musieć później wynosić stąd pijanego wilka.
Usta Kade'a zacisnęły się w wąską linię. Jego wzrok nie oderwał się od Silasa, podczas gdy palce nerwowo stukały o kieliszek.
Silas w końcu odstawił swój kieliszek i sięgnął po Fre






