Perspektywa trzeciej osoby
Caelum siedział bezwładnie w skórzanym fotelu w gabinecie swojego penthouse'u; przytłumiony blask Deepmoor City za oknem rzucał długie cienie na pokój. Stos błyszczących profili na mahoniowym stole był jak noże przyciśnięte do jego piersi. Za każdym razem, gdy na nie zerkał, frustracja wgryzała się głębiej.
Eleanor, jego matka, unosiła się nad nim, będąc obrazem wymuszon






