Perspektywa trzeciej osoby
Freya wyszła z łazienki i od razu zauważyła Silasa siedzącego przy łóżku, z wzrokiem utkwionym w drewniano-jaspisowej bransoletce na lewym nadgarstku. Prezent, który z takim trudem dla niego wybrała – niegdyś przeznaczony na jego urodziny – teraz wydawał się niemal tragiczny, przekształcony w pamiątkę ich rozstania.
Dziwny ciężar wezbrał w piersi Freyi. Nigdy nie wyobraż






