Perspektywa trzeciej osoby
Victor zmrużył oczy, a złote plamki w jego tęczówkach przechwyciły przyćmione światło korytarza. Z miejsca, w którym stał, widział wnętrze prywatnej loży przez uchylone drzwi. W środku Lana siedziała na aksamitnej sofie otoczona śmiechem, błyszczącymi kieliszkami i rzędem przystojnych młodych mężczyzn nalewających drinki.
Obok niego Velda odezwała się cichym, kpiącym gło






