Perspektywa trzeciej osoby
Victor nigdy nie wyobrażał sobie, że pewnego dnia kobieta, która kiedyś ścigała go z nieustępliwą determinacją, będzie teraz patrzeć na niego tak, jakby nie mogła się doczekać, aż umyje od niego ręce.
Dawno temu to Lana była tą, która o niego zabiegała – nieustraszona, śmiała, niezachwiana. Wywalczyła sobie drogę do jego strzeżonego świata, odmawiając przyjęcia odmowy, d






