Ofelia czuła się tak, jakby ziemia usuwała się jej spod stóp. Wpadała w jakiś piekielny koszmar. Przez kilka sekund w jej głowie panowała kompletna pustka.
Drugi Książę William stał tuż przed nią. Jedyny mężczyzna, którym gardziła najbardziej na świecie, którego za wszelką cenę starała się do tej pory unikać. Ofelia usilnie starała się stłumić drżenie. Nie mogła się teraz poddać, tylko dlatego,






