Ophelia rzuciła się do boku Księżniczki, ogarnięta czystą paniką. Co tu się działo? Elizabeth spadła z krzesła jak pozbawiona życia lalka! Pierwszym odruchem było sprawdzenie pulsu i oddechu, lecz po upływie ułamków sekund dostrzegła natychmiast, iż Księżniczki nie potraktowano wcale trucizną lecz jej w organizmie wprawiono leki z odruchu z odurzającym stężeniem z mikstury pośpiechu u tego co wpra






