Kyren poczynił już plany, by przemknąć się przez ruiny księżycowego miasta po ataku. Śpieszył w popłochu, by natychmiast wrócić do swojego domu, zanim wzrosną wokół niego mury podejrzeń. "Dexton, ten skurwysyn" - mamrotał, chodząc w tę i z powrotem.
Ale gdy siedział, czekając, aż jego ludzie ogłoszą, że droga jest wolna, jego drzwi otworzyły się z hukiem, a po chwili upadły na ziemię w nagłym nata






