~Punkt widzenia Graysona~
– Gdybym wiedział, że będziesz taki ponury, przyniósłbym ci czekoladki i kwiaty.
Nie zadałem sobie trudu, by oderwać wzrok od okna. Niebo na zewnątrz miało odcień tępej szarości, gęste chmury przetaczały się przez siebie, jakby one też były niespokojne. Może nadchodziła burza. Może nie. Naprawdę mnie to nie obchodziło.
Ostatnio łapałem się na tym, że mówię coraz mniej. Ni






