~Punkt widzenia Avy~
– Czy może pani sprawdzić jeszcze raz? Chcę się po prostu upewnić, że wszystko jest w porządku.
Dr Monroe, ginekolog, u której praktycznie zamieszkałam w szpitalu moich rodziców, odkąd wróciliśmy – a raczej przetrwaliśmy cały ten chaos – rzuciła mi zniecierpliwione spojrzenie znad oprawek okularów.
– Mówiłam ci, Avo – westchnęła, szczypiąc nasadę nosa, jakby przywoływała cierp






