~Punkt widzenia Avy~
Pokój zachwiał się, jakby sam świat przesunął się w posadach. Serce waliło mi o żebra, a każde uderzenie było eksplozją wściekłości. Moja wilczyca warknęła, a jej furia była niemal namacalna na samą myśl o tym, co właśnie powiedziała moja matka. „Przepisał mnie?” – powtórzyłam te słowa w głowie, niezdolna ich pojąć. Czy naprawdę dobrze słyszałam? Czy byłam niczym więcej niż ja






