Kaden
Lot na wyspę minął w ciszy, grobowej ciszy. Kaden nie wiedział, co powiedzieć Rodneyowi, a było dość jasne, że jego gość nie ma ochoty zamienić z nim ani cholernego słowa, więc obaj siedzieli w absolutnym milczeniu przez wiele godzin.
Kaden odszukał Siennę, zanim opuścił watahę Głębi Oceanu. Znalazł ją z młotkiem w dłoni i gwoździami wystającymi tyłem z jej ust, stojącą na szczycie drabiny i






