Sienna
– Cóż, czyż nie jesteś na ustach wszystkich? – powiedziała Luna Karen, po czym nabrała na łyżkę porcję tłuczonych ziemniaków i włożyła ją do ust. Przełknęła, posłała Siennie napięty uśmiech i dodała: – Wszyscy o tobie mówią.
Sienna nie wiedziała, dlaczego znowu o tym rozmawiali. Przecież Karen przyszła do pokoju, w którym się zatrzymała, by o tym wspomnieć, więc naprawdę wydawało się, że ni






