*Kaden*
– Proszę pana, dotarliśmy na szczyt góry, ale nie ma śladu po Johnnie, ani po nikim innym. Jakie są rozkazy?
– Alfo, sprawdziliśmy w dół przy strumieniu i w okolicy, gdzie woda wybija ze źródła. Nie widzimy niczego, co wskazywałoby, że poszła w tym kierunku. Co mamy teraz robić?
– Alfo Kadenie, las w tym rejonie nie wygląda, jakby w ostatnim czasie ktokolwiek tędy przechodził – ani człowie






