*Nina*
„Kto to u diabła jest i czego, kur*a, chcesz?”
Szorstki głos Alfy Morrisa rozległ się zza zamkniętych drzwi jego gabinetu. Czekałam tak długo, jak tylko mogłam, zanim zeszłam do gabinetu Alfy Morrisa, by zapytać go o Jaylę, chociaż Garret ostrzegał mnie, że to okropny pomysł. Stał teraz za mną, ale nie na tyle blisko, bym pomyślała, że jest jakakolwiek szansa na to, że wejdzie tam ze mną. N






