*Nina*
Tej nocy leżałam w łóżku z moim przeznaczonym, z zamkniętymi oczami przytulając się do niego. Wydałam z siebie ciche westchnienie, a napięcie powoli opuszczało moje mięśnie. Nie rozmawialiśmy o tym, co wydarzyło się w wiosce. Naprawdę nie chciałam o tym myśleć i cieszyłam się, że on też nie poruszył tego tematu.
Dzisiejszy wieczór miał być dla nas czasem relaksu i nic nie mogło nam tego ode






