Perspektywa Cerys
Cienka warstwa zasłużonego potu pokrywała moją skórę, gdy Zaxon po raz siódmy tego ranka przeprowadzał ze mną te same ćwiczenia bojowe.
Na terenie treningowym panowało napięcie. Każdy dawał z siebie wszystko, wiedząc, jak kluczowa jest nadchodząca misja. Bo taka właśnie była.
Zax postawił sobie za punkt honoru, by tym razem przycisnąć mnie nieco mocniej, mając nadzieję na wyostrz






