POV Kaelena
„Jesteś czarodziejką, o której mówiła pani Sarya”.
Anielskie rysy kobiety wygięły się w łagodnym uśmiechu, gdy skłoniła głowę na powitanie. Moja ciekawość była ogromna, gdy lustrowałem wzrokiem tę urzekającą istotę. Nie potrafiłem określić, co to było, ale... było w niej coś, co sprawiało, że chciałem do niej lgnąć.
Była piękna, owszem. Ale to uczucie nie było typowo romantycznym pocią






