POV Cerys
Nie wiedziałem, która była godzina, kiedy w końcu otworzyłam oczy. Z tego, co widziałam, słońce wciąż świeciło przez rolety w oknach.
Otaczało mnie ciepło i poczucie bezpieczeństwa. I co dziwne, czułam głęboki spokój. Spojrzałam w dół i zobaczyłam potężne ramię owinięte wokół mojej talii. Zapach Kaelena wypełnił moje zmysły i ukoiło mój nagły niepokój.
Byłam mile zaskoczona, czując się w






