POV Cerys
— O Boże — jęknęłam. — Niech to przestanie.
Ścisnęłam głowę dłońmi niczym imadłem. Ucisk i ból za oczami stały się nie do zniesienia. Nagle zapragnęłam znów być nieprzytomna i nieświadoma otaczającego mnie świata.
Pośród dezorientacji i nieustannego bólu byłam pewna, że za chwilę zemdleję. Jednak usłyszałam, jak drzwi do sypialni otwierają się z rozmachem i do środka wpadł Kaelen, a za n






