Perspektywa Kaelena
To, że Cerys zamknęła mi drzwi przed nosem, zabolało bardziej, niż gdyby na mnie nakrzyczała. Czułem się, jakby znowu mnie odcinała!
Powstrzymałem chęć zerwania drzwi z zawiasów w przypływie gniewu, który nie chciał opuścić mojego organizmu. Tak, wciąż byłem wzburzony naszą wcześniejszą kłótnią. Ale skłamałbym, mówiąc, że nie czułem się przygnębiony.
Choć mogło to brzmieć niedo






