POV Cerys
– NIE!!!
O Boże. Nie mogłam uwierzyć, że to się dzieje. Byliśmy tak cholernie blisko ukończenia bariery – Dax nigdy by się nie dowiedział. Co, do diabła, się stało?!
Wszyscy wokół obrócili głowy w moją stronę. Nie było wątpliwości, że brzmiałam jak szalona. Najważniejsze jednak było to, by zespół mnie usłyszał.
– On próbuje przerwać barierę! – wrzasnęłam. – Wszyscy! Wracajcie do środka!






