POV Cerys
Czułam wściekłość promieniującą od Kaelena. Każdy mój instynkt krzyczał, bym podeszła do niego i złagodziła ten gniew. Idąc na to spotkanie, wiedziałam już, że skończy się ono źle.
Byłam głęboko poruszona tym, że Kaelen był gotów wystąpić przeciwko całej Radzie w mojej obronie. Ale ostatnią rzeczą, jakiej chciałam, było obarczanie go jakąkolwiek winą. Co prawda nie wyraziłam zgody na prz






