CHLOE
Oświecenie spłynęło na mnie w jednej sekundzie. Ze zdumienia opadła mi szczęka.
Och! Teraz wszystko nabrało sensu. To była siostra Rydera! Ta szalona! Albo raczej ta, która kiedyś była szalona. A może nadal była. Nawet tego nie wiedziałam.
Łatwo było o niej usłyszeć od niań bliźniaków. Wszystkie miały mnóstwo do powiedzenia, bo najwyraźniej były w pobliżu, kiedy pięć lat temu oszalała i zabi






