Z perspektywy Larissy
Budzę się z uczuciem głębokiego nasycenia – uczuciem, które pochodzi nie tylko ode mnie. Leia cieszyła się czasem spędzonym z naszym Przeznaczonym w równym stopniu, co ja, i teraz śpi twardym snem w zakamarkach mojego umysłu.
Quinlan cicho chrapie, gdy czuję, jak ktoś delikatnie naciska na blokadę, którą nałożyłam na swoje łącze myślowe.
„Czy można bezpiecznie przynieść śniad






