Hozara najmniej interesowało to, czy Paxira chciała z nim iść, czy nie. Dostał pieniądze na sfinansowanie wojny przeciwko stadu Umbra, a to było najważniejsze. Zadzwonił do swojego brata, Alfy Torvaka.
– Moi wojownicy są gotowi zaatakować stado Umbra już jutro. Wyruszamy stąd za kilka godzin. A ty? Dołączysz do nas? – zapytał brata, gdy dotarł do domu.
Po stronie Torvaka zapadła długa cisza. – Nie






