Perspektywa Dylan
Czułam się tak winna, wysyłając tylu ludzi do walki o przejęcie granicy. Miałam na myśli to, że zarówno ludzie, jak i wilki ruszyli, by pomóc w realizacji moich rozkazów i samodzielnie zamknąć granice sektorów, podczas gdy ja po prostu ścigałam tę jedną osobę, królewskiego betę, którego schwytanie było w rzeczywistości o wiele łatwiejsze, niż początkowo zakładałam. Mój sposób myś






