Z perspektywy Dylan.
"Taki w każdym razie jest mój plan..." stwierdziłam, siedząc naprzeciwko alfy Daltona, podczas gdy on rozważał słowa, które opuściły moje usta. Czułam również intensywne spojrzenie Olivera z tyłu mojej głowy i nie mogłam powstrzymać ciekawości, jakie to miny właśnie stroi.
Alfa Dalton po prostu siedział za swoim biurkiem, lekko pocierając dłonią brodaty podbródek w zamyśleni






