Dylan POV
"Nadal nie mogę uwierzyć, że zdołałaś zorganizować tę rozmowę, podczas gdy on jest uwięziony w pałacowych murach... naprawdę potrafisz mnie zaskoczyć na każdym kroku." Gilliard siedział za swoim biurkiem, przeglądając jakieś papiery dotyczące Bóg wie czego, a ja po prostu siedziałam na kanapie obok, częstując się z miski czekoladek, która zazwyczaj stała na biurku, ale obecnie spoczywała






