Myśl o byciu odrzuconym sprawiła, że bicie jego serca zająknęło się i wpadło w poślizg, jak szklana kulka na szkle.
Dawn podniosła już pierścień na wysokość oczu, a podziw w nich lśnił. – Więc to dla mnie? – powtórzyła, a nadzieja iskrzyła głośniej niż jej słowa.
Pojedyncza sylaba wydrapała się z niego. – Tak.
Jej uśmiech wybuchł jak wschód słońca. Uniosła się na palcach i złożyła szybki, ciepły p






