Quinn, z trudem łapiąc oddech, ujęła jego twarz w dłonie i zmusiła go, by spojrzał jej prosto w oczy.
„Niech więc następne życie i to kolejne znów nas połączą – w miłości.”
Jej usta same odnalazły jego, pieczętując obietnicę gorącem.
Od razu ustąpił, a jego wargi rozchyliły się, by jej śmiały pocałunek mógł wślizgnąć się prosto do środka, bez żadnej bariery między nimi.
Kiedy jego ciało wreszcie o






