Im bardziej ją kochał, tym głębszy był żal, który gryzł go za to, co stało się wtedy.
Laura popchnęła go w klatkę piersiową, jej głos był niewyraźny.
„Nie.
Znajdę kogoś wyższego, ładniejszego, przystojniejszego od ciebie.
Wtedy może już cię nie będę lubić.”
Trzymał ręce nieruchomo na jej ramionach. „Nawet jeśli naprawdę znajdziesz tego mężczyznę, i tak nie będzie cię kochał bardziej niż ja.”
„Poza






