„Potem powiedziałaś, że kochasz tę twarz” – kontynuował – „nazwałaś ją swoim idealnym typem i obiecałaś zrobić ze mną wszystko, co zechcesz.”
Gorąco zalało jej policzki w furii.
Czy naprawdę wypaliła coś tak upokarzającego?
„Nawet kazałaś mi klęknąć. Potem mnie ugryzłaś, pocałowałaś i związałaś mi ręce.” Weston mówił dalej, jego ton był spokojny, ale wyraźnie drwiący.
„Jak mogłabym coś takiego zro






