– Jeśli nie odmówisz teraz, stracisz prawo do odmowy później – powiedział, a jego oddech stawał się coraz gorętszy.
Milczała i pozwoliła, by jej usta musnęły jego wargi.
Tym razem nie była to chwila pijackiej słabości.
Była całkowicie przytomna i sama tego chciała.
Musiała odkryć, co dokładnie do niego czuje.
I czy cierń tkwiący w jej sercu mógł wreszcie zostać wyciągnięty.
Weston zesztywniał, w j






