Trzecia osoba
James zamarł, wpatrując się w Isabel w szoku i zdumieniu. – Mówisz poważnie? – Zapytał, nie chcąc robić sobie nadziei na wypadek, gdyby to był tylko żart lub jakiś dziwny test.
Isabel tylko się zaczerwieniła, zaczynając się wycofywać. – Ja... cóż, ja tylko pomyślałam... to znaczy– Zająknęła się, patrząc wszędzie, byle nie na niego. – Przepraszam, to był głupi pomysł. Jesteś do niej t






