Ella
Kiedy w końcu wychodzę z sypialni, z Rafem przypiętym do mojej klatki piersiowej, i spieszę korytarzami na front pałacu, gdzie prosiłam Corę, by na mnie poczekała, zastaję ją siedzącą ze skrzyżowanymi ramionami i sfrustrowanym wyrazem twarzy.
"O, cześć, Ello," mówi, uśmiechając się do mnie ironicznie. "Co ci tyle zajęło."
Ja tylko posyłam mojej siostrze niewinny uśmiech, odrzucając włosy prze






