Punkt widzenia Selene
Przez lata poznałam więcej bólu, niż powinnam, ale nic nie może się równać z porodem. Czuję się, jakby rozrywano mnie na strzępy od pasa w dół. Nawet tojadowi było daleko do tej tortury.
To przychodzi falami, wzbiera i osiąga szczyt raz za razem, aż jestem tak wyczerpana i wyprana z sił, że ledwo mam siłę utrzymać otwarte oczy. Chcę odpocząć, ale za każdym razem, gdy moje mię






