Selene
Sny nie ustały. Wydaje się, że za każdym razem, gdy zamykam oczy, na nowo wypływa jakieś wspomnienie lub wyobrażone wyobrażenie przeszłości, by mnie nawiedzać. Przez większość czasu są przyjemne: pierwsze miesiące mojego pierwszego małżeństwa z Bastienem, kamienie milowe w młodym życiu Lili, a nawet kilka innych wydarzeń z mojego dzieciństwa.
Oczywiście, nie wszystkie są dobre. W tym niewyg






