Ella
Kiedy zdałam sobie sprawę, że jestem ścigana, zrzuciłam pelerynę i zmieniłam kierunek, mając nadzieję, że wilki nie są jeszcze wystarczająco blisko, by mnie dostrzec. Jeśli będę miała szczęście, może zdołam zgubić je z tropu, choćby na chwilę. Rzucam też latarnię. Światło księżyca jest na tyle jasne, że widzę las wystarczająco dobrze, a śnieg tak głęboki, że nie muszę się martwić, iż nadepnę






