Z perspektywy Lili
Nie czułam się dobrze.
Nie wiem, czy to było coś, co zjadłam; być może zjadłam za dużo tortu. Albo może za dużo wypiłam. Miałam zaledwie parę kieliszków wina, nie więcej.
Ale nagle poczułam zawroty głowy. Czułam też falę gorąca zalewającą moją twarz. Serce biło mi ciężko, i musiałam usiąść, zanim całkowicie zemdleję.
– Lilo, fasolko, może zaprowadzę cię do twojego pokoju, żebyś






