KAT
Aby pokonać tę mroczną magię, musiałam pokonać tego, kto nią sterował. Ale to nie mógł być Zachary. Choć był silny, magia była silniejsza. Wystarczająco silna, by zarazić go tak samo, jak Huntera. A może i Kostasa.
Tę walkę zostawię sobie na koniec.
Cienie znów wezbrały, rozciągając się na podłodze jak żywe żyły. Widziałam ich ludzkie twarze, wykrzywione i zniekształcone, tak jak za pierwszym






