HUNTER
Kiedy ją znalazłem, kucała za starym opuszczonym budynkiem w pobliżu obrzeży miasta, gdzie ludzie bali się zapuszczać. Większość latarni ulicznych była zgaszona i tylko jeden lub dwa magazyny w pobliżu wyglądały na zajęte, a jednak wszędzie wyczuwałem ludzi, których bicia serca były rozsiane w ciemności.
Narkomani lub bezdomni, lub pragnący szybko zarobić, przechadzający się ulicami bliżej






