HUNTER
Zostałem dokładnie tam, gdzie byłem, długo po tym, jak mgła całkowicie pochłonęła ich sylwetki. Presja magii wiedźmy wciąż unosiła się w powietrzu. Przypominała echo burzy, która nie chciała w pełni przeminąć. Moja bestia trwała we mnie w bezruchu, ze strzygącymi uszami i napiętymi mięśniami, czekając, aż coś się wydarzy. Gdyby nakryli mnie teraz, zdołałbym ich pokonać, ale wiedźma stanowił






