~ Alistair ~
– Ponieważ dziś są twoje urodziny, możesz zostać z nami na noc – powiedział Alistair do córki, a oczy Arabelli natychmiast rozbłysły.
– Hurra! – wykrzyknęła Arabella. – Ale co z moim małym braciszkiem?
– Możliwe, że już zrobiliśmy ci braciszka... Au! – Seraphina uderzyła go w ramię tak mocno, że naprawdę zabolało.
– Chodź, umyję cię – powiedziała Seraphina, biorąc Arabellę za rękę.
–






