– WYATT!!! – mój ojciec wbiegł do mojego gabinetu.
– Co się stało, tato?
– Szybko, włącz wiadomości! – Chwyciłem pilota leżącego na rogu biurka i włączyłem telewizor w gabinecie.
„Raporty wciąż napływają, a informacje rozchodzą się w mgnieniu oka. Upadek Watahy Srebrnego Jeziora...”
Wstałem od biurka i podszedłem bliżej telewizora.
„Plotk






