{Perspektywa Megan}
Kiedy obudziłam się następnego ranka, Wyatta nie było w łóżku. Jeszcze bardziej zdziwiło mnie to, że Sama nie było w jego kołysce. Usiadłam, próbując zrozumieć, co stało się z moim synem. Sądząc po godzinie, wiedziałam, że Wyatt jest na treningu, ale to nie wyjaśniało, gdzie podziało się moje szczenię. Miałam już wpaść w panikę, kiedy drzwi łazienki się otworzyły i wyszła z nic






