{Perspektywa Dariusa}
„Darius, pragnę cię” – te słowa wystarczyły, bym oderwał ją od ściany i zaniósł do łóżka. W ciągu trzech sekund, jakie zajęło nam pokonanie drogi od ściany do łóżka, zdarłem z nas całe ubranie, aż oboje byliśmy nadzy.
Kiedy ją położyłem, zdała sobie sprawę, że jest naga, i się zakryła.
– Nie rób tego – mówię surowo. Chwytam jej dłonie i przygważdżam je nad jej głową. – Nigdy






