– D-Dobra. – Tyler szybko otworzył drzwi wejściowe.
Gdy to zrobił, grupa cicho wyniosła Tinę i udała się na tor wyścigowy. Rzucili worek na ziemię, po czym Sonia podeszła do niej, otworzyła butelkę i wylała wodę na worek.
Czując, jak zimna woda ją przemacza, Tina zadrżała i się obudziła. Zdała sobie sprawę, że znajduje się w ciasnej przestrzeni i nic nie widzi. Gdy zaczęła się wiercić i zorientowa






