Po rozłączeniu się Toby odłożył telefon, a jego oczy były ciemne i przygnębione, gdy rozważał słowa Zane'a. *Może ma rację* – pomyślał. *Czasami sprawy mogą przybrać obrót poza moją kontrolą, jeśli pozwolę im ciągnąć się do samego końca.* Z tą myślą ponownie podniósł telefon i otworzył czat z Sonią. „Wiem o twojej ciąży”.
W tym samym czasie Sonia przeglądała dokument, gdy jej telefon nagle zawibro






