Daphne skinęła głową. – Tak.
Sonia potarła skronie w zmartwieniu. – W takim razie wygląda na to, że muszę wymyślić coś do przekazania.
– Proszę się tym nie martwić, Pani Prezes. Na tego rodzaju aukcje charytatywne zaproszeni zazwyczaj przekazują biżuterię lub antyki – powiedziała Daphne.
Sonia uśmiechnęła się. – Rozumiem. W takim razie przekażę trochę biżuterii. A tak przy okazji, czy masz jutro t






